Zwierzaki na kozetce


Idź do treści

Kwalifikacje

O mnie

Nie jestem z zawodu weterynarzem. Zwierzaki wkradały się w moje życie powoli, zagarniając coraz więcej czasu, uwagi, zainteresowania. W końcu przyszedł moment, aby się im poddać, zająć tak jak tego potrzebowały. Zaczęłam coraz dogłębniej poznawać ich świat, zrozumiałam, jak bardzo jest odrębny, jak ważny i piękny. Skończyłam odpowiednie studia, które wprawdzie nie wyjaśniły mi wszystkich wątpliwości, ale przynajmniej pokazały drogę do zdobywania wiedzy.

Wiem, że my ludzie oczekujemy od domowych pupili, by były namiastką dzieci lub zabawkami spełniającymi nasze polecenia. Tymczasem One nie są ani maskotkami. Pokazują swoje tłumione potrzeby przyczyniając kłopotu, powodując głębokie nieporozumienia. Nie są złośliwe. W ich świecie nie ma miejsca na takie uczucie. Jeśli robią, coś, czego nie akceptujemy, musimy najpierw „wejść” w ich świat i odpowiedzieć „dlaczego?”, a potem wspólnie szukać rozwiązania.

Do pracy :) Wspólnej pracy :)



Powrót do treści | Wróć do menu głównego